Najdroższe gitary klasyczne

Temat najdroższych gitar klasycznych powraca do mnie dość regularnie – szczególnie przy okazji targów muzycznych i spotkań branżowych, gdzie z przyjemnością zaglądam – chociażby popatrzeć. Kilka miesięcy temu zostałem zaproszony na spotkanie w Polsko – Niemieckiej Izbie Handlowej, gdzie zachodni sąsiedzi prezentowali swoje znane modele gitar klasycznych. Impreza ta zainspirowała mnie do napisania o najdroższych gitarach z którymi miałem styczność.

 

Najdroższe gitary klasyczne – tylko dla wybranych

Na ceny gitar klasycznych wpływa cały szereg czynników i nie sposób ich wszystkich wymienić.  Na pewno dużą rolę odgrywa sama marka, która generalnie stanowi niejednokrotnie największą wartość finansową niejednego produktu. Jednak w przypadku gitar klasycznych idzie za tym coś więcej. Najdroższe gitary klasyczne dostępne w Europie potrafią kosztować w przeliczeniu nawet do 80 tys. zł. Są to instrumenty produkowane przy najwyższym standardzie kontroli jakości i z materiałów, których cena może spowodować nagły zawrót głowy. Nie jest tajemnicą, że z każdym rokiem kurczą się zapasy szlachetnych gatunków drewna, które są niejednokrotnie używane właśnie w najdroższych gitarach klasycznych. Jest to spowodowane małą podażą drewna, ale również coraz większą masą regulacji prawnych, koncesji i pozwoleń. Są już gatunki drewna, których użycie wymaga ekspertyzy – dokładnie tak jak w przypadku kości używanej w nakładkach klawiszy fortepianowych.

najdroższe gitary klasyczne dostępne na rynku światowym

Gitarowy luksus  – wcale nie na wyciągnięcie ręki

Można pomyśleć, że gitary klasyczne mają z góry założoną budowę, która nie zmieniła się na przestrzeni wielu dekad. Okazuje się jednak, że wielu producentów wprowadza niesamowite zmiany i nie chodzi  tu tylko o nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne, które można dziś uzyskać chociażby dzięki nowym materiałom i komputerowemu projektowaniu i planowaniu obciążeń.

Producenci oferujący najdroższe gitary idą o krok dalej i proponują cały szereg unikalnych dodatków, które mogą podnieść cenę instrumentu nawet do 100000 zł! Wśród luksusowych materiałów coraz częściej pojawiają się pozłacane struny, mostki oraz siodełka z mamuciej kości, a także drewno z certyfikatami wieloletniego sezonowania. Ostatnio moją uwagę przykuł Arrius MPR-5000 – jedna z najdroższych i najlepszych moim zdaniem gitar klasycznych. Okazało się, że instrument, który znałem dotąd jedynie z iście doskonałego dźwięku i pięknych palisandrowych podłokietników, może pochwalić się dodatkowym atutem w postaci szlachetnego kamienia na główce lub przy oznaczeniach progów. Cena podstawowej wersji bez kamieni to około 30000 zł do nawet 90000 – w zależności od próby użytych brylantów. Czy takie dodatki wpływają na brzmienie? Zapewne nie, ale na dobre samopoczucie użytkownika na pewno.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *