Pomóż w powrocie Wengroove Hip-Hop Festiwal!

Jest szansa, by Wengroove Hip-Hop Festiwal wrócił – możecie w tym pomóc.

Dziś trochę lokalnych spraw. Jak wiecie, od kilku lat mieszkam w Siedlcach. Jeśli chodzi o rap, to koniec świata. Niewielu mamy w okolicach znanych raperów – pierwsi do głowy przychodzą mi Tet z Siemiatycz i Junes z Sokołowa, z Mińska jest DJ Blackbelt Greg, ale z samych Siedlec nie znam nikogo, kto prezentowałby wysoki poziom. Jeśli chodzi o koncerty, delikatnie mówiąc, szału nie ma. Co prawda, dwukrotnie gościł tu KęKę, niedawno koncert grał Solar z Białasem, był Tede, Gang Albanii, Dixon, Gural i chyba tyle. Mówię o kilku latach, a nie o ostatnich dwunastu miesiącach. Bida, no. Jak na miasto, w którym mieszka prawie 80 tysięcy ludzi, to naprawdę niewiele. W dwukrotnie mniejszym Mińsku Mazowieckim był okres, gdy co miesiąc występował tam ktoś znany (m. in. Łona, Eldo, Pezet). Obecnie w okolicach też nie dzieje się zbyt wiele. Na koncerty trzeba jeździć do Warszawy bądź, tak jak robię to od dwóch lat, do Płocka.

Gdy w 2015 roku zobaczyłem informację, że w niedalekim Węgrowie organizowany jest Wengroove Hip-Hop Festiwal byłem w sporym szoku. Mogło by się wydawać, że takie wydarzenie w niewielkiej mieścinie (ok. 13 tysięcy mieszkańców) to szaleństwo, jednak skoro w okolicach nic się nie dzieje, to ludzie z Siedlec, Sokołowa, Mińska czy Kałuszyna mogą bez problemu tam dojechać. Co prawda, to bardziej większy jednodniowy koncert niż festiwal, ale mniejsza o nazewnictwo – grunt, że jednego dnia można było zobaczyć koncerty Mielzky’ego, Tau, KęKę, Małpy i Miuosha. I nawet jeśli nie zostałem na tego ostatniego, to z pozostałych występów byłem naprawdę zadowolony. Organizacyjnie wyglądało to fajnie, ludzie dopisali (organizatorzy pisali o 2 tysiącach ludzi), naprawdę byłem w szoku, że dało się to ogarnąć. Co więcej, festiwal był darmowy.

Rok temu nie udało się powtórzyć imprezy – z tego, co wiem, miasto nie było skore do pomocy finansowej i zdecydowanie wolało imprezy disco-polowe. Organizatorzy się jednak nie poddają i starają się, by w tym roku druga edycja Wengroove Hip-Hop Festiwal się doszła do skutku. Problem, jak zwykle, w pieniądzach, których brakuje. Jeżeli chcecie wesprzeć organizację tego wydarzenia, możecie dołożyć swoją cegiełkę za pomocą tej strony:
https://pomagam.pl/swhbudau,
do czego oczywiście zachęcam, bo jak to bywa w takich przypadkach każda złotówka się liczy,

Trzymam kciuki, mam nadzieję, że dacie radę!

Mateusz Osiak

Dobry ze mnie chłopak, żaden odmieniec.